W marcu 2007 ruszyłam w podróż na południe. Doha to nasz nowy dom. Egzotyczny i niezwykły.
Blog > Komentarze do wpisu
Kaaba, policjant, but, afera

Arabia Saudyjska, Mekka.

Opublikowano zdjęcie, na którym policjant pilnujący porządku przy muzumańskim najświętszym miejscu, Kaabie, niefrasobliwie opiera but o Czarny Kamień. O zgrozo! 

Fotka za Gulf News

Społeczność lokalna doznała wstrząsu.

Pewnie wiecie, że buty, zwłaszcza zaś ich podeszwy są nieczyste. Muzułmanin rozzuwa się przed wejściem do meczetu, siedząc pilnuje, żeby nie wymierzać w nikogo podeszwy stopy, co poniektórzy nawet nie postawią butów na podłodze do góry nogami aby podeszwy nie mierzyły bezczelnie w niebo - a tu podeszwa kala przedmiot czci! To mniej więcej ten poziom, jakby u nas ktoś zawiesił brudne skarpetki na częstochwskiej Madonnie. 

Tłit rozgrzał się do czerwoności. Zarządzone przez gubernatora Mekki śledztwo trwa.

środa, 28 maja 2014, olena.s
Tagi: islam obyczaje

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/05/28 13:00:54
Oj , zanosi się na tęgie baty dla złoczyńcy , oby tylko kary śmierci nie było.
-
2014/05/28 13:59:38
I słusznie. Bezmyślność niech będzie karana.
Olena, podejrzewam, że to, o czym piszesz to ekwiwalent czegoś takiego, co mogłoby się rozegrać u nas: cudzoziemiec innej wiary wyprowadza pieska na spacer, a piesek zadziera nogę pod krzyżem poświęconym przez Jana Pawła II i olewa go ciepłym moczem. A wszystko to w obecności zgromadzonych dokoła wiernych.
Dobrze, że facet, o którym piszesz, uniknął linczu.
-
2014/06/05 11:00:52
Co mnie dziwi, to fakt, ze nikt nie zareagowal. Ja bym oczekiwala, ze ktos go opieprzy, moze nawet uderzy, jak tylko oparl noge. A tak, to mam wrazenie, ze calosc jest fotoszopka.

Nie, no, przepraszam, jeszcze raz sobie to wyobrazilam - kamien sie caluje. I on tak se trzymal te noge, a ludzie tuz obok calowali? I nikt ani pol sloweczka? Absurd.